- Większość pracy agenta jest niewidoczna dla właściciela.
- Pierwszy tydzień to dokumenty, przygotowanie i produkcja materiałów.
- Prezentacje zaczynają się dopiero, gdy oferta jest dopracowana.
Właściciel widzi zwykle dwa momenty: podpisanie umowy i telefon z ofertą kupującego. Pomiędzy nimi dzieje się sporo pracy. Tak wygląda pierwszy tydzień sprzedaży apartamentu premium.
Poniedziałek: dokumenty
Zamawiam odpis księgi wieczystej i sprawdzam działy III i IV: obciążenia, służebności, hipoteki. Proszę wspólnotę o zaświadczenie o braku zaległości. Jeśli coś wymaga wyjaśnienia, załatwiamy to teraz, zanim zapyta kupujący.
Wtorek: przygotowanie wnętrza
Przechodzę przez mieszkanie z listą: co schować, co przestawić, co naprawić. Czasem wystarczy usunąć połowę przedmiotów i wymienić tekstylia, czasem warto odmalować ścianę. Celem jest wnętrze, w którym kupujący zobaczy swoje życie, a nie cudze.
Środa: sesja i film
Zdjęcia robimy przy najlepszym świetle dla danej ekspozycji. Film pokazuje przejście przez mieszkanie, widok z okna i okolicę. Z tego samego materiału powstają rolki do social mediów.
Czwartek: oferta i baza kupujących
Piszę opis, który sprzedaje styl życia i konkrety: metraż, piętro, ekspozycję, koszty utrzymania. Zanim oferta trafi na portale, wysyłam ją wybranym kupującym z bazy, którzy szukają takiego lokalu.
Piątek: publikacja i kampania
Publikacja na portalach, kampania w social mediach, informacja do współpracujących agentów. Od tego momentu odbieram telefony i weryfikuję zainteresowanych.
Weekend: pierwsze prezentacje
Pokazuję mieszkanie osobom, które wcześniej zweryfikowałam: wiem, czego szukają i jak finansują zakup. Po każdej prezentacji właściciel dostaje krótką relację.
Kolejne tygodnie to prezentacje, negocjacje i formalności. Całość prowadzi jedna osoba, dzięki czemu nic nie ginie po drodze.


